Notatka informacyjna
o spotkaniu Stałego Komitetu do spraw Szkolnictwa Wyższego i Nauki (HERSC) Międzynarodówki Edukacyjnej
w Brukseli w dniach 5 i 6 lutego 2009 r.


Spotkanie odbywało się w siedzibie Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych w Brukseli, gdzie mieści się także siedziba Międzynarodówki Edukacyjnej (EI). W ciągu dwu dni intensywnych obrad (od 9.00 rano do 19.00) przedyskutowano bardzo wiele spraw wiążących się z problematyką szkolnictwa wyższego i badań naukowych w Europie. Członkami europejskiej struktury EI są nie tylko kraje członkowskie Unii Europejskiej, ale także szereg innych związków zawodowych spoza UE (np. Rosja czy Serbia). W konferencji uczestniczył także Martin Roemer - sekretarz generalny Międzynarodówki Edukacyjnej.

Spotkanie zaczęło się od przedstawienia aktualnej sytuacji w obszarze szkolnictwa wyższego i nauki na tle kryzysu ekonomicznego w poszczególnych krajach. Z wypowiedzi przedstawicieli zw. zaw. wynika, że wszędzie kryzys ma większy lub mniejszy wpływ na sytuację w naszym sektorze. Polska na tle takich państw jak Łotwa czy Węgry nie wygląda źle (jak na razie). Warto wiedzieć, że na Łotwie w ostatnich miesiącach pensje pracowników zostały obniżone o około 30%.

Kolejnym problemem było podsumowanie prowadzonej w ciągu minionego roku kampanii na rzecz mobilności studentów i pracowników nazwanej "Let's go", która była przygotowana przez EI oraz Międzynarodowy Związek Studentów. Kampania zakończyła się, na szczeblu europejskim konferencją w Lille w październiku 2008 r. Pokazała ona, że mobilność zarówno na szczeblu studenckim jak i tym bardziej na poziomie pracowników jest marginesem i wymiana zagraniczna studentów obejmuje nie więcej niż 2-3% ogółu studentów. Praktycznie nie ma danych odnoszących się do wymiany pracowników, ale oceny i szacunki wskazują, że to nie jest znacząco więcej. Więcej danych znajduje się w materiałach przygotowanych na konferencji.

Dużo czasu zajęła dyskusja nad programem działań w dziedzinie Europejskiego Obszaru Edukacyjnego (proces Boloński) po roku 2010. Komisja Europejska przygotowuje dokumenty, które mają przedłużyć funkcjonowanie procesów zapoczątkowanych w 2001 r. w Bolonii. W marcu br. odbędzie się co-dwuletnia konferencja ministrów do spraw szkolnictwa wyższego i nauki w Leuven. Na spotkaniu HERSC przedstawiono przygotowany projekt deklaracji końcowej spotkania ministrów, który stał się przedmiotem długiej i intensywnej dyskusji, w wyniku której wypracowany został i przyjęty dokument odnoszący się do tego projektu deklaracji.

Martin Roemer przedstawił stan prac nad utworzeniem Europejskiego Sektorowego Komitetu Dialogu Społecznego w Edukacji, które zostały zapoczątkowane kilka lat temu. 26. lutego br. obędzie się w Brukseli spotkanie, na którym najprawdopodobniej zostanie zapoczątkowana działalność tego Komitetu. Niestety delegacja polska nie będzie mogła brać w tym spotkaniu udziału, bo organizacje pracodawców w naszym kraju nie spełniają wymogów niezbędnych, aby mogły zostać uznane jako strona dialogu społecznego. Tym niemniej Martin Roemer obiecał, że EI zajmie się tą sprawą i planuje swą wizytę w Polsce by przyspieszyć prace nad utworzeniem takiego Komitetu również u nas.

Kolejnym problemem, który przewijał się w trakcie spotkania była kwestia klasyfikacji i rankingu instytucji edukacyjnych na szczeblu szkolnictwa wyższego w Europie. W 2008 r. pod naciskiem francuskiej prezydencji zorganizowana została konferencja przedstawicieli ministerstw ds. szkolnictwa wyższego poświęcona przygotowaniu działań, które miałyby doprowadzić do ustanowienia europejskiej listy rankingowej HEI (instytucji szkolnictwa wyższego). Tu trzeba dodać, że wielu reprezentantów poszczególnych krajów było zaskoczonych zarówno samą propozycją, jak i konkluzjami tej konferencji. HERSC oraz władze EI są także bardzo sceptycznie nastawione zarówno do samej idei takiej listy rankingowej, jak i do metody przyjętej pod naciskiem francuskiej prezydencji.

Innym problemem gorąco dyskutowanym w Brukseli była sprawa udziału EI w planowanej na 6/8 lipca br. dużej światowej konferencji dotyczącej szkolnictwa wyższego i nauki przygotowywanej przez UNESCO. Teoretycznie EI jest jednym z organizatorów tej konferencji - jej logo widnieje na wszelkich dokumentach. Jednakże w praktyce sposób wyłaniania delegatów krajowych niemal wyklucza udział związków zawodowych w tym spotkaniu. Przygotowawcza konferencja na szczeblu europejskim ma się odbyć w Bukareszcie w dniach 22-24 maja br. Rozważano sprawę wycofania się z udziału w tej konferencji, ale zdecydowano, że udział EI w tym wielkim wydarzeniu (około 5 tys. uczestników z całego świata) jest niezbędny. Natomiast prawdopodobnie EI wycofa swoje logo jako oficjalnego współorganizatora konferencji.

Michael Dexner przewodniczący Kolegium Obserwatorium "Magna Charta" przedstawił problem wolności akademickich i ich naruszania. W 1988 r. podpisana została przez rektorów uniwersytetów europejskich tzw. "Magna Charta" swobód akademickich. W następnych latach do tej inicjatywy przystąpiło wiele innych uczelni zarówno europejskich, jak i spoza naszego kontynentu. Powołano także Obserwatorium procesu zwanego "Magna Charta", którego zadaniem jest monitorowanie wolności akademickich i ich naruszania. W trakcie dyskusji w Brukseli stwierdzono, że w europie głównym zagrożeniem dla wolności akademickich jest forsowanie przez niektóre kraje i rządy prywatyzacji i urynkowienia procesu kształcenia na szczeblu wyższym. Jednym z przejawów tego krytycyzmu wobec tej rynkowej tendencji jest apel wystosowany przez związki zawodowe działające w obszarze szkolnictwa wyższego i nauki we Francji wzywający do mobilizacji przeciwko takiemu rozumieniu strategii lizbońskiej, jaki reprezentuje rząd francuski. Tekst tego apelu skierowano także do ZNP. Staje więc przed nami kwestia ewentualnego poparcia tej deklaracji i podjęcia działań z nim związanych.